Ładowanie…

Rysunek Techniczny GD&T/GPS

Szkolenia online: PODSTAWY - GD&T - ADVANCED - ISO286 - CHROPOWATOŚĆ POWIERZCHNI
przewiń w dół

Pomiar czy weryfikacja sprawdzianem?

Czy zmierzenie detalu to to samo co weryfikacja zgodności detalu? Pytanie wydaje się nieco niejasne lub nawet niemądre, lecz po głębszym zastanowieniu dojedziemy do wniosku, że jednak jest jak najbardziej na miejscu.

Otóż – zgodność produkowanego detalu możemy oceniać na podstawie pomiarów, dających po prostu wynik w postaci liczby (a następnie porównanie wyniku do wymagań rysunkowych: wymiarów liniowych i kątowych czy też do limitów tolerancji geometrycznych) lub na podstawie „prostego” testu: zgodny/niezgodny. Ta druga weryfikacja odnosi się oczywiście do metod sprawdzianowych, gdzie sprawdzane są odpowiednie wymagania.

Oczywiście pomiar dający w wyniku wynik liczbowy, prowadzi się obecnie najczęściej metodami współrzędnościowymi (maszyny CMM, ramiona pomiarowe) ale jak najbardziej, metody klasyczne są nadal nieodzowne (suwmiarki, mikrometry, wysokościomierze, średnicówki itd.). Weryfikacja sprawdzianem – to oczywiście za pomocą sprawdzianów uniwersalnych lub za pomocą sprawdzianów specjalnych, dedykowanych dla danej części i dla danej charakterystyki.

To teraz pytanie – kiedy wymaganie rysunkowe należy zmierzyć i podać dokładny wynik a kiedy wystarczająca będzie weryfikacja sprawdzianem? Tutaj dochodzimy do sedna tego wpisu a więc odpowiedzi na postawione na wstępie pytanie: „pomiar czy weryfikacja sprawdzianem?”

Jeżeli celem jest uzyskanie możliwie największej liczby danych z dużej liczby detali (do celów statystycznych, zatwierdzeniowych itp.) wtedy pomiar będzie dobrym pomysłem. Jeżeli chcemy wprowadzić korekcję do procesu (korekcję wymiarów czy wymagań kształtu, kierunku czy położenia) – również detale należy mierzyć – chociażby po to, aby widzieć „gdzie jesteśmy” aktualnie z procesem, w którą „stronę” korygować produkcję. Maszyny pomiarowe w linii technologicznej – czemu nie? Są i takie rozwiązania, gdzie detale (100%) mierzone są w cyklu produkcyjnym w sposób automatyczny lub półautomatyczny. Co więcej – dla niektórych wymagań rysunkowych nie ma możliwości zaprojektowania sprawdzianu, nawet prostego i aby sprawdzić zgodność ich wykonania – należy daną charakterystykę po prostu zmierzyć.

Natomiast – pomiar obarczony jest niepewnością. Należy pamiętać, że pomiar to zbieranie i „obróbka” danych pomiarowych w postaci punktów pomiarowych (niezależnie czy mówimy o pomiarze suwmiarką czy CMM). Punktów pomiarowych jest zawsze skończona ilość. W przypadku pomiarów nie zawsze jesteśmy w stanie wychwycić punkty najbardziej ekstremalne, które mogą mieć wpływ na wynik pomiaru. Podobnie jest z bazowaniem detalu do pomiaru – nie zawsze można to zrobić po prostu solidnie za pomocą dedykowanych przyrządów. W przypadku pomiarów występuje zatem ryzyko niewyłapania niezgodności (i tzw. „dokładność” urządzeń pomiarowych nie ma tutaj znaczenia).

Kiedy w takim wypadku w procesie kontroli zastosujemy sprawdziany? Oczywiście wtedy, gdy nie do końca będzie nam zależeć na uprzednio wymienionych sprawach. Nie zawsze musimy znać dokładny wynik geometrii przedmiotu. W momencie produkcji stabilnej, wielkoskalowej zadowalającym orzeczeniem o zgodności będzie wynik w postaci zgodny/niezgodny. Wiele charakterystyk rysunkowych pozawala na to, aby w procesie kontroli wykorzystywać dedykowane sprawdziany. Mowa tutaj szczególnie o sprawdzaniu wartości średnic (sprawdzian przechodni/nieprzechodni) lub o zapisach w ramce tolerancji gdzie zastosowano wymaganie maksimum materiału. Wtedy zależy nam bardziej na sprawdzeniu, czy dany detal spełnia swoją funkcję, którą w wielu przypadkach jest po prostu montaż/współpraca z innym detalem. Sprawdzian dokładnie nam to zweryfikuje.  Sprawdzian zawsze wyłapie punkty ekstremalne (zakładając, że jest dobrze zaprojektowany). Z drugiej strony nie można zapomnieć, że sprawdziany w wielu przypadkach są zaprojektowane jako sprawdziany dla tylko jednego detalu, weryfikują ograniczoną liczbę charakterystyk. Nie zawsze są tanie w produkcji. 

Oczywiście wszystko to napisane jest w uogólnieniu, ponieważ dodatkowym czynnikiem jest oczywiście wspomniana ekonomia. Porównanie kosztów wytworzenia sprawdzianów do kosztów pomiarów (zakupu maszyny CMM), porównanie czasów procesu pomiaru do procesu weryfikacji czy ilości wymaganego personelu do każdej z metod. Jednym słowem proces kontroli nie jest wcale tak prosty na jaki wygląda i aby odpowiednio go zaprojektować i wdrożyć odpowiednie techniki pomiarowe na każdym etapie produkcji detalu należy wziąć pod uwagę wiele czynników.

Dodaj komentarz